POLECAMY
"Pracownik banku" poprosił 50-letniego mieszkańca powiatu bielskiego o zainstalowanie aplikacji. Mężczyzna stracił 2 tys. zł.
Do bielskich policjantów zgłosił się 50-letni mężczyzna, który twierdził, że został oszukany metodą na zdalny pulpit. Jak mówił, zadzwoniła do niego osoba podająca się za pracownika banku, która poinformowała go, że ktoś próbował włamać się na jego konto. Aby zablokować ten przelew, 50-latek miał zainstalować aplikację do zdalnej obsługi urządzenia. Mieszkaniec powiatu bielskiego dał się nabrać i wykonał polecenie oszusta, dodatkowo przekazując rozmówcy dane osobowe i dane do logowania na konto. Rozmowie 50-latka z rzekomym pracownikiem banku przysłuchiwał się jego znajomy, który ostrzegł go, że może mieć do czynienia z oszustami. Wówczas mieszkaniec powiatu rozłączył się, a następnie zablokował dostęp do swojego konta. Niestety, przestępcy zdążyli wypłacić 2 tys. zł.
Monika Zysk
24@bialystokonline.pl
Drogówka 18:00
Praca 16:01
Aktualności 15:30
Zdrowie 15:10
Kultura i Rozrywka 13:30
Kryminalne 13:00
Sport 12:21
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji