POLECAMY
82-letnia mieszkanka Białegostoku padła ofiarą oszustów, którzy podawali się za pracownika poczty i policjanta. W efekcie wyrzuciła przez balkon 60 tysięcy złotych.
Do seniorki zadzwoniła kobieta podająca się za pracownicę poczty, która poinformowała, że w placówce czekają na nią listy. Po kilku godzinach telefon zadzwonił ponownie. Tym razem był to mężczyzna. Rozmówca przedstawił się jako policjant z komendy wojewódzkiej w Białymstoku i powiedział, że prowadzi śledztwo w sprawie osób wyłudzających pieniądze. Oszust wypytywał o gotówkę znajdującą się w mieszkaniu. Seniorka zgodnie z jego poleceniami przeliczyła pieniądze, spakowała 60 tysięcy złotych w reklamówkę i wyrzuciła ją przez balkon. Pakunek odebrał rzekomy „kolega policjanta”. Dopiero wtedy kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustów i zgłosiła sprawę policji. Warto pamiętać, że prawdziwi funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy ani nie wywierają presji przez telefon. W razie wątpliwości najlepiej przerwać rozmowę i skontaktować się z policją. Nie podawaj nikomu informacji o swoich oszczędnościach.
Diana Rusiłowicz
24@bialystokonline.pl
Kryminalne 19:40
Aktualności 18:00
Sport 17:39
Kulinaria 16:00
Aktualności 15:50
Kultura i Rozrywka 14:30
Kryminalne 14:01
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji