POLECAMY
Nieznani mężczyźni przerzucili przez mur białostockiego aresztu śledczego narkotyki. Zawiniątko nie trafiło do adresata, bo odnalazł je strażnik.
W czwartek (12.03) około godziny 7.00 funkcjonariusz, pełniący służbę na posterunku uzbrojonym, zauważył kilka osób kręcących się po parkingu w pobliżu muru więziennego. - Nagle, w stronę więzienia, jeden z nich rzucił niewielkie zawiniątko - mówi mjr Wojciech Januszewski, oficer prasowy Aresztu Śledczego w Białymstoku. - Funkcjonariusz zawiadomił dowódcę zmiany, a ten natychmiast udał się we wskazane przez strażnika miejsce na pasie ochronnym. Szybko odnalazł niewielki pakunek. Jak się później okazało, była to substancja, którą zidentyfikowano jako amfetaminę o wadze prawie 3 gramów. Dyrektor Aresztu Śledczego wszczął czynności wyjaśniające, które mają na celu ustalenie adresata przesyłki. Za wykazaną czujność na posterunku funkcjonariusz został wyróżniony nagrodą w postaci urlopu krótkoterminowego.
Łukasz Wiśniewski
lukasz.w@bialystokonline.pl
Sport 18:10
Sport 18:00
Sport 17:40
Aktualności 17:00
Ciekawostki 15:31
Aktualności 15:30
Nauka 14:37
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji