POLECAMY
25-letni Oskar W., który na przystanku Woodstock uderzył Grzegorza Miecugowa, usłyszał zarzuty ataku na dziennikarza i zakłócenia porządku imprezy masowej. Mężczyźnie grożą nawet trzy lata więzienia.
Sprawa dotyczy wydarzeń, jakie miały miejsce w piątek (2.08) na 19. Przystanku Woodstock. Podczas transmisji na żywo programu "Szkło kontaktowe" ogólnopolskiej stacji telewizyjnej TVN24, na scenę wszedł Oskar W. 25-latek z Białegostoku pokazał do kamery kartkę z napisem "TVN kłamie" i następnie kilkakrotnie uderzył dziennikarza. Mężczyzna szybko został wyprowadzony przez ochronę, a publiczność zaczęła skandować "przepraszamy". - Na Przystanku Woodstock nie ma tolerancji dla nieodpowiedzialnych zachowań i tak będzie w tym przypadku. Sprawca tej strasznie przykrej - także dla nas, organizatorów - sytuacji został ujęty i poniesie konsekwencje - napisał na oficjalnej stronie Przystanku Woodstock Krzysztof Dobies, rzecznik prasowy imprezy. Sprawę skomentował także sam Donald Tusk: - Nie akceptuję i uważam za coś wyjątkowo ohydnego używanie przemocy wobec kogoś, dlatego że ten ktoś ma inne poglądy - powiedział premier. 25-letni Oskar W. usłyszał już zarzuty. Zawiadomienie na policji złożył sam Grzegorz Miecugow. Białostoczanin usłyszał zarzuty ataku na dziennikarza oraz zakłócania porządku imprezy masowej. Grożą mu nawet 3 lata więzienia.
Łukasz Wiśniewski
lukasz.w@bialystokonline.pl
Kryminalne 2026.02.25 18:00
Motoryzacja 2026.02.25 17:55
Kultura i Rozrywka 2026.02.25 16:00
Sport 2026.02.25 15:31
Aktualności 2026.02.25 15:30
Biznes 2026.02.25 14:33
Aktualności 2026.02.25 13:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji