965 osób online

Zaważył jeden głos. Radni przyjęli uchwałę zwiększającą stawki podatku od nieruchomości

2022.10.24 12:50
W poniedziałek (24.10) podczas sesji Rady Miasta Białystok poddano pod głosowanie uchwałę zmieniającą stawki za podatek od nieruchomości. Za głosowało 14 radnych, przeciwnych było 13.
Zaważył jeden głos. Radni przyjęli uchwałę zwiększającą stawki podatku od nieruchomości
Fot: Adam Ludwiczak / UM Białystok

Radni opozycji sprzeciwiali się tak dużym podwyżkom

Prezydent Miasta Tadeusz Truskolaski w ubiegłym tygodniu zamieścił projekt uchwały w sprawie określenia wysokości stawek podatku od nieruchomości. W projekcie wskazano, że np. stawki podatku od gruntu związane z prowadzeniem działalności gospodarczej bez względu na sposób zakwalifikowany w ewidencji gruntów i budynków mają być podwyższone z 0,98 zł na 1,16 zł. Stawki podatku od gruntu pod wodami powierzchniowymi stojącymi lub wodami powierzchniowymi płynącymi jezior i zbiorników sztucznych mają mieć podwyżkę z 4,70 zł na 5,79 zł za 1 hektar.

Z kolei stawka od budynków lub ich części mieszkalnych ma wzrosnąć z 0,88 zł do 1 zł. Stawki budynków zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie obrotu kwalifikowanym materiałem siewnym wzrosną z 11,90 zł na 13,47 zł. Z kolei związane z udziałem świadczeń zdrowotnych w rozumieniu przepisów o działalności leczniczej z 4,60 zł na 5,10 zł.

W ubiegłym tygodniu swój sprzeciw wobec tak dużej podwyżki wyrazili radni Polski 2050 oraz Prawa i Sprawiedliwości.

Burzliwa dyskusja

Komisja Budżetu i Finansów pozytywnie zaopiniowała przygotowany projekt uchwały.

- Nie wiem skąd poniektórzy wyliczyli, że jest to 20%, bo większość tych podwyżek jest w granicach 14-15%, czyli te podwyżki są niższe niż przewidywana inflacja - powiedziała Katarzyna Jamróz, przewodnicząca Komisji Budżetu i Finansów (klub KO).

Radny Maciej Biernacki (Polska 2050) zwrócił uwagę, że podczas sesji nie było jednego radnego Mateusza Sawickiego (PiS) - pomimo że radni mogą uczestniczyć w niej online. Dodał, że przez to ustawa zaproponowana przez prezydenta przejdzie.

- Wy dzisiaj udajecie, że jesteście przeciwni tym podatkom, ale tak naprawdę brak jednego z waszych kolegów sprawi, że te podatki zostaną przegłosowane - mówił Biernacki zwracając się do radnych PiS-u.

Zgłosił on również swoją poprawkę do ustawy, choć jak podkreślił "wiadomo, że nie przejdzie". Tak się również stało. Za jego poprawką zagłosowało 8 radnych - dwóch z Polski 2050 oraz 6 z PiS-u. Przeciwko zagłosowało 14 radnych z KO i jeden radny z PiS-u. Z kolei od głosowania wstrzymało się 3 radnych PiS-u, a jeden nie oddał głosu. Jego poprawka dotyczyła stawki podatku od gruntu związane z prowadzeniem działalności gospodarczej bez względu na sposób zakwalifikowany w ewidencji gruntów i budynków (obecnie 0,98 zł). Zaproponował stawkę 1,08 zł, gdy w projekcie uchwały prezydenta była propozycja 1,16 zł.

- Personalnie skierował pan swoje sugestię w stosunku do radnego, którego dzisiaj z nami nie ma i my nie wiemy, dlaczego go nie ma. Ale pan jest najmniej uprawnioną osobą, żeby kogokolwiek krytykować kogoś za nieobecność - powiedział do Macieja Biernackiego radny Paweł Myszkowski (PiS). - Przypomnę, że we wrześniu była komisja infrastruktury komunalnej, której jest pan przewodniczącym i była online. A pan nie dość, że się nie połączył, to jeszcze nie upoważnił pan wiceprzewodniczącego - przypomniał Myszkowski.

Ustawa przeszła jednym głosem

- Wprowadzanie podwyżki podatków akurat teraz w tak ciężkim dla nas wszystkich okresie byłoby wyjątkowo bezlitosne - wtrącił radny Zbigniew Klimaszewski (PiS).

Do jego słów odniósł się prezydent Tadeusz Truskolaski, z wykształcenia dr hab. nauk ekonomicznych.

- Panie radny, mówiłem 10, a może nawet i 50 razy o sytuacji miasta, która jest bardzo trudna z uwagi na to, że te daniny które zostały obniżone obywatelom w postaci podatku PIT w połowie obciążają nasz budżet. Myśmy te pieniądze w wysokości 519 mln zł rozdali, ale nie z własnej woli. One po prostu nie wpłynęły do budżetu miasta. Prosiliśmy premiera i ministrów wielokrotnie, żeby to zrekompensować w postaci zwiększonych udziałów podatku PIT, co byłoby zgodne z polską Konstytucją - przypomniał włodarz miasta.

Wyliczył, że w ubiegłym roku rząd wpłacił do miejskiej kasy 80 mln zł, a w tym roku obiecał 62 mln zł - co nijak ma się do straconych 519 mln.

- Dobry ekonomista to nie taki co ma czarodziejską różdżkę i wyczarowuje pieniądze, tylko ten co realnie ocenia sytuację. Ja tę sytuację oceniam realnie, a mówiłem o tym od dawna, że tak będzie - dodał Truskolaski. - W Białymstoku była taka tradycja, że podatki były zawsze nieco niższe niż w innych dużych miastach. My mamy teraz nieco większą podwyżkę, ponieważ w zeszłym roku podatki nie były maksymalne, więc my podwyższamy z mniejszej podstawy, więc procentowo ten udział będzie większy - wytłumaczył.

Za przyjęciem ustawy zagłosowali wszyscy radni Koalicji Obywatelskiej, którzy oddali 14 głosów. Przeciwko było 11 radnych PiS-u i 2 radnych Polski 2050. Gdyby obecny na sesji był radny Mateusz Sawicki (PiS) wynik być może skończyłby się 14:14.

Nowe stawki będą obowiązywać od nowego roku. Dzięki nim, do budżetu miasta trafi 18 mln zł.

Malwina Witkowska
malwina.witkowska@bialystokonline.pl

Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2023 CMG, Białystok
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39
zamknij X
TA STRONA UŻYWA COOKIES. Dowiedz się więcej o celu ich używania i polityce cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.